<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Notatnik korespondenta zagranicznego"> 
<author_1=Marian Podkowiski>
<author_2=>
<language=pl>
<style=press> 
<year="1953">
<month="2">
<date=1953-02-22>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Wojna psychologiczna
Od 1 kwietnia prawie codziennie mielimy jak sensacj w Berlinie. Amerykanie rozpoczli zakrojony na szerok skal propagandowy atak na Zwizek Radziecki, Polsk, Wschodnie Niemcy i wszystkich, ktrzy rozumieli, do czego zmierza polityka Wall Street w Niemczech. Prasa imperialistyczna wiernie sekundowaa Clayowi w jego polityce przeksztacenia Berlina w miasto, ktre warte jest wojny, w beczk prochu itd. Opinii amerykaskiej wmawiano, e granica USA ley przed Bram Brandenbursk i e nie ma takiej sumy, ktra byaby zbyt wielka, jeli chodzi o presti USA. I rzeczywicie Clay wyda setki milionw dolarw na blokad Berlina, aby pewnego dnia, kiedy polityka jego spalia na panewce, wszystkie wydatki przerzuci na niemieckiego podatnika. Opuszczajc Berlin, ktry godzi przez rok czasu, Clay na pamitk blokady przesa burmistrzowi zachodniego Berlina Reuterowi, swemu niemieckiemu sojusznikowi w rozdmuchiwaniu hecy wojennej, wielki dzwon zwany szumnie dzwonem wolnoci. By to najdroszy dzwon na wiecie. Cho ulany tylko z miedzi, kosztowa Niemcw co najmniej tyle, co dzwon ze szczerego zota. Przypomina on teraz codziennie zachodnim berliczykom, e dziki Wall Street miasto to posiada 300.000 bezrobotnych i jest tak wyndzniae i biedne jak nigdy w swej historii...
Podszewka blokady
Prowokacyjna akcja pocigowa Claya wywoaa w Berlinie wielk sensacj. Wyrane wiato na ni rzuci pewien fakt, o ktrym opowiedzia korespondent Reutera John Peet. W czasie oywionej dyskusji, jaka toczya si w brytyjskim Press - Klubie na wie o wprowadzeniu kontroli wagonw przez wadze radzieckie, szef komunikacji w zarzdzie brytyjskim, Phil Scott, stary oficer kolonialny, wyrwa si nagle, jak przysowiowy Filip z konopi: Wiedziaem, e tak w kocu bdzie. A przecie od tygodni usiowaem przekona naszych generaw, e Niemcw i innych gagatkw lepiej przewozi z Berlina wojskowymi samolotami ni naszymi pocigami I czy nie miaem racji?
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
